Skip to content Skip to footer

Kiedy zabawa staje się terapią? O organizacji zabawy dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu

Dziecko przy recepcji poradni psychologiczno-pedagogicznej You First

Dla dziecka zabawa jest czymś zupełnie naturalnym – a dla rodzica ważnym oknem na jego rozwój. Pozwala poznawać świat, eksperymentować z rolami, rozwijać kreatywność i uczyć się rozwiązywania problemów. Co ważne, dzieci nie bawią się po to, by osiągnąć jakiś cel – zabawa jest celem sama w sobie! I choć dorośli bywają świetnymi przewodnikami i inicjatorami zabaw edukacyjnych, to podążanie za dzieckiem w zabawie jest dla rodzica cennym źródłem wiedzy o tym, jak się rozwija.

Czym jest zabawa dla dziecka?

Zabawa stymuluje cztery główne obszary rozwoju: poznawczy, emocjonalny, społeczny i fizyczny. Choć często traktujemy ją jako odpoczynek od nauki, w rzeczywistości bywa fundamentem zdobywania nowych umiejętności.

Jedna z teorii zabawy (Piaget) zakłada, że wraz z rozwojem poznawczym dziecko osiąga kolejne stadia zabawy – od grzechotki, przez patyk, który staje się mieczem, aż po zabawy oparte na zasadach, dzięki którym lepiej rozumie, jak działa świat.

Społeczny wymiar zabawy dobrze opisuje pojęcie strefy najbliższego rozwoju (Wygotski) – przestrzeni między tym, co dziecko potrafi zrobić samodzielnie, a tym, co może osiągnąć przy wsparciu dorosłego lub bardziej kompetentnego rówieśnika. Te interakcje mają szczególne znaczenie w pracy terapeutycznej z dziećmi ze spektrum autyzmu. To właśnie wtedy rozwijają się umiejętności samoregulacji, planowania i budowania relacji.

Jak wygląda zabawa dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu?

Zabawa dzieci ze spektrum autyzmu może różnić się w zależności od trudności, z jakimi mierzy się dziecko. Często bywa samotna, schematyczna i powtarzalna. Nadal jednak pełni bardzo ważną rolę – daje poczucie bezpieczeństwa i odzwierciedla indywidualne potrzeby rozwojowe.

Kluczowe trudności w zabawie dzieci z ASD

  • Dosłowne traktowanie przedmiotów –dzieci w spektrum często mają trudność z nadawaniem przedmiotom nowych znaczeń i symboliki, co utrudnia rozwój myślenia abstrakcyjnego.
  • Zabawa naprzemienna formuła „teraz ja, teraz ty” wymaga podzielności uwagi, rozumienia intencji i rezygnacji z pełnej kontroli nad przebiegiem interakcji.
  • Zabawa w udawanie –brak wcielania się w role utrudnia rozwój empatii, rozumienia perspektywy drugiej osoby oraz myślenia abstrakcyjnego.

Zrozumienie tych trudności pozwala zaplanować terapię zgodnie z indywidualnymi potrzebami dziecka – bez stawiania wymagań ponad jego możliwości. Terapeuta wyznacza realne cele i dostosowuje działania do zainteresowań dziecka.

Zabawa JEST terapią

Zabawa jest naturalnym językiem dziecka, sposobem poznawania świata i drzwiami do nawiązania relacji. Odpowiednio wykorzystana pozwala budować więź – dlatego tak ważne jest podążanie za dzieckiem oraz zrozumienie jego potrzeb i zachowań.

Jak zorganizować zabawę dla dziecka z ASD?

Podczas zabawy warto pamiętać o kilku zasadach:

  • wykorzystuj zabawy sensoryczne – pomagają dziecku regulować odbiór bodźców i mogą stać się początkiem budowania relacji,
  • dziel aktywność na małe, przystępne etapy,
  • stosuj pomoce wizualne,
  • używaj krótkich i jasnych komunikatów,
  • zapewnij stałe miejsce zabawy,
  • trzymaj się konsekwentnych i przewidywalnych zasad,
  • dawaj dziecku wybór spośród dwóch aktywności, zabawek lub kolorów – to wspiera motywację i poczucie sprawczości.

Dlaczego to takie ważne?

Taka organizacja zabawy zmniejsza lęk, daje poczucie bezpieczeństwa i uczy samodzielnego działania krok po kroku. Dostosowanie poziomu trudności do możliwości dziecka pozwala stworzyć bezpieczne i przyjazne środowisko.

Zabawa ma dawać radość – to jej główne zadanie. Dlatego nawet chwila wspólnej zabawy, dzielenia pola uwagi czy samodzielnego dołączenia do aktywności jest sukcesem. Zadaniem dorosłego nie jest nauka „prawidłowej” zabawy, lecz zrozumienie potrzeb dziecka, zbudowanie porozumienia i stworzenie przestrzeni, w której będzie mogło wykorzystać swój potencjał – a my będziemy obok.

Najczęstsze pytania rodziców

Moje dziecko bawi się cały czas tak samo. Czy powinno mnie to martwić?

Powtarzalna, schematyczna zabawa jest częsta u dzieci ze spektrum i sama w sobie nie jest „błędem” – daje dziecku poczucie bezpieczeństwa. Warto jednak obserwować, czy zabawa z czasem się wzbogaca i czy dziecko potrafi wpuścić Cię do swojego świata. Jeśli masz wątpliwości, dobrym pierwszym krokiem jest konsultacja dla rodziców.

Czy muszę kupować specjalne zabawki dla dziecka w spektrum autyzmu?

Nie. Ważniejsza od zabawek jest relacja i sposób, w jaki organizujesz zabawę – stałe miejsce, jasne komunikaty, wybór między dwiema opcjami. Często najlepiej sprawdzają się proste przedmioty i zabawy sensoryczne, które już masz w domu.

Bawię się z dzieckiem, ale ono mnie „nie zaprasza”. Co robić?

Zamiast kierować zabawą, spróbuj podążać za dzieckiem – dołączyć do tego, co już robi, bez przejmowania kontroli. Nawet krótka chwila wspólnego pola uwagi to sukces. Jeśli chcesz nauczyć się konkretnych technik, wesprze Cię w tym pedagog specjalny lub – przy młodszych dzieciach – zespół Wczesnego Wspomagania Rozwoju (WWR).

Kiedy warto zgłosić się do specjalisty?

Wtedy, gdy niepokoi Cię rozwój dziecka albo gdy sygnały zauważają też nauczyciele czy opiekunowie. Warto zacząć od diagnozy, która pomoże zrozumieć, czego dziecko naprawdę potrzebuje. 

Chcesz wspierać rozwój dziecka przez zabawę?

Zobacz, jak wyglądają zajęcia z pedagogiem specjalnym i Wczesne Wspomaganie Rozwoju w naszej poradni.

Umów się na konsultację w poradni YouFirst

Autorka

Natalia Ciborek – magister pedagogiki specjalnej (edukacja i rehabilitacja osób z niepełnosprawnością intelektualną), w trakcie studiów podyplomowych z terapii pedagogicznej oraz edukacji i terapii osób ze spektrum autyzmu. W poradni YouFirst prowadzi zajęcia z pedagogiem specjalnym. W pracy stawia na podejście bliskościowe i autentyczną, opartą na zaufaniu relację z dzieckiem.

Może Cię również zainteresować